Różne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj57
mod_vvisit_counterWczoraj42
mod_vvisit_counterTen tydzień291
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień574
mod_vvisit_counterTen miesiąc1657
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc1832
mod_vvisit_counterWszystkie144349

Aktualnie: gości 8 połączonych
Your IP: 54.80.82.9
 , 
Today: Maj 24, 2018
Start Wydarzenia

PostHeaderIcon Aktualności

Zbigniew Masternak – prozaik, autor scenariuszy filmowych, dramaturg. Ukończył scenariopisarstwo w Krakowskiej Szkole Scenariuszowej. Jego powieścią Nędzole zainteresował się Krzysztof Zanussi, który zamierza nakręcić film oparty na jej motywach.

Podczas spotkania autor opowiadał o sobie. O tym, jaką drogę przebył od dzieciństwa w małej podlubelskiej wsi do miejsca, w którym znajduje się obecnie. Jako młody chłopak postanowił zostać piłkarzem. Jednak kontuzja uniemożliwiła mu karierę w tej dyscyplinie. Zrewidował więc plany i próbował swoich sił w innych dziedzinach. Podczas opowiadania często powtarzał, że warto mieć marzenia. Warto zmieniać je w plany i próbować te plany realizować. I nie należy się zniechęcać, jeżeli coś się nie uda i nie osiągnie się od razu tego, co się zamierzyło.

W spotkaniu uczestniczyła grupa uczniów z gimnazjum w Baborowie.

Poprawiony (sobota, 11 marca 2017 09:10)

 

Pod takim hasłem, w czwartkowe lutowe popołudnie, spotkaliśmy się w czytelni biblioteki, żeby poczytać właśnie. Grupa gimnazjalistów, pod opieką pani Barbary Piotrowskiej, przygotowała i zaprezentowała teksty Romy Ligockiej ze zbioru Kobieta w podróży. Do udziału w spotkaniu zaprosiliśmy seniorów. W ten sposób udało nam się połączyć pokolenia za pomocą literatury. Prezentację gimnazjalistów zakończyła pani Piotrowska poruszającą interpretacją opisu ukrzyżowania św. Pawła z Quo vadis Henryka Sienkiewicza.

Poprawiony (wtorek, 21 lutego 2017 10:23)

 

Poprawiony (poniedziałek, 06 lutego 2017 09:04)

 

Teatr, odwołując się niemal do wszystkich zmysłów człowieka, jest doskonałym narzędziem w edukacji. Pozwala aktorom budować dla widza umowną rzeczywistość. Czasem pozwala widzom w tej rzeczywistości aktywnie uczestniczyć. Tak właśnie jest w przypadku przedstawień Teatru Edukacji i Profilaktyki Maska z Krakowa, którego aktorzy po raz kolejny zaprezentowali się młodym widzom w Baborowie w spektaklach edukacyjnych.

Uczniowie klas IV i VI podstawówki i grupa gimnazjalistów obejrzeli przedstawienie Ja egoista – opowieść o bardzo nieśmiałym chłopcu, który w nowej szkole chce być popularny i lubiany przez wszystkich. Żeby to osiągnąć wzoruje się na postaciach ze świata popkultury, lansowanych przez media. Jest przekonany, że duża liczba znajomych na portalach społecznościowych, świadczy o jego wyjątkowości. Staje się zarozumiały, opryskliwy i nieuprzejmy, co doprowadza do konfliktu z rówieśnikami, rodziną i nauczycielami. Wojtek wkrótce traci wszystkich znajomych i początkowo nie rozumie, co się stało. Stopniowo zaczyna do niego docierać, że sam za to odpowiada, ale nie wie jak wybrnąć z tej trudnej sytuacji. Na szczęście najlepsza przyjaciółka, nieładnie przez niego potraktowana, przyjmuje przeprosiny i zgadza się mu pomóc.

W księdze się mieści świat opowieści to spektakl  adresowany do dzieci młodszych. Gry komputerowe, telewizja, internet - to wszystko bardzo absorbuje i wypełnia nam każdą wolną chwilę. Ale czasem warto może otworzyć książkę i … przenieść się do miejsca prawdziwie magicznego? Wiewiórek bardzo nie lubił czytać. Nikt nie był w stanie przekonać go, że warto to robić. Pewnego dnia znalazł w lesie Magiczną Księgę Bajek. Z nudów zaczął ją czytać. Lektura tak bardzo go wciągnęła, że wydawało mu się, że sam uczestniczy w przygodach bohaterów czytanych opowieści. A razem z nim w tych przygodach aktywnie uczestniczyły przedszkolaki – widzowie spektaklu – bardzo przejęte tym, co działo się na scenie.

Poprawiony (wtorek, 20 grudnia 2016 16:15)

 

Polska pisarka, poetka, nauczycielka i malarka(...) Prócz twórczości poważnej, zajmuje się także pisaniem książek dla dzieci.” - można przeczytać o Katarzynie Ryrych w Wikipedii. I o tym właśnie, o niepoważnej części swojej twórczości, rozmawiała autorka z młodzieżą podczas spotkania. A przy okazji opowiadała też o latach szkolnych, o swoim spotkaniu z Fidelem Castro, o marzeniach nastolatków żyjących, patrząc z perspektywy uczestników spotkania, w zamierzchłej przeszłości i o Nowej Hucie z tamtego okresu. Kiedy przyszedł czas na pytania, obok zwykle przy takich okazjach zadawanych - Skąd się biorą tematy? Czy opowiadane historie są prawdziwe? Jak to się stało, że Pani została pisarką? – pojawiło się pytanie o wiersz. Jakiś. A ponieważ Katarzyna Ryrych jest także poetką, bardzo serio odniosła się do tematu i opowiedziała o dwóch wierszach, które bardzo ją poruszają. To Elegie zimowe K.K. Baczyńskiego i Warszawskie psy J. Tuwima. Zachęcała do ich przeczytania. I do czytania poezji w ogóle.
Na co dzień Katarzyna Ryrych uczy języka angielskiego żołnierzy z jednostek specjalnych. Kiedyś, krótko, pracowała w gimnazjum, gdzie jednym z jej uczniów był Artur Szpilka.
Spotkanie zorganizowano w ramach programu Dyskusyjne Kluby Książki  realizowanego przez Instytut Książki ze środków Ministra Kultury.

Poprawiony (poniedziałek, 21 listopada 2016 12:33)

 
Więcej artykułów…
Programy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama